Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych stosunkiem głosów 6 do 3 unieważnił szerokie cła nałożone przez Donalda Trumpa na podstawie ustawy IEEPA z 1977 roku. Wyrok objął między innymi tak zwane cła wzajemne stosowane wobec niemal wszystkich partnerów handlowych USA.

Większość uznała, że ustalanie i zmienianie ceł jest formą opodatkowania, a Konstytucja powierza tę władzę Kongresowi. Sąd nie rozstrzygnął, czy i w jaki sposób państwo ma zwrócić przedsiębiorstwom miliardy dolarów już pobranych należności.

Trump ostro skrytykował orzeczenie i zapowiedział globalne cło w wysokości 10 proc. na innej podstawie prawnej. Wskazany mechanizm pozwalał obowiązywać taryfie przez najwyżej 150 dni, a wcześniej nie był wykorzystywany do tak szerokiego nakładania ceł.

Znaczenie wyroku

  • IEEPA nie daje prezydentowi prawa do samodzielnego ustanawiania ceł.
  • Decyzja zapadła większością sześciu głosów przeciw trzem.
  • Wyrok pozostawił otwartą kwestię zwrotu już pobranych należności.
  • Administracja zapowiedziała nową stawkę 10 proc. opartą na innej ustawie.