Stany Zjednoczone oraz ich partnerzy na Bliskim Wschodzie zwrócili się do Ukrainy o wsparcie w obronie przed irańskimi dronami Shahed. Wołodymyr Zełenski mówił, że w ostatnich dniach rozmawiał o możliwej współpracy z przywódcami ZEA, Kataru, Bahrajnu, Jordanii i Kuwejtu.
Zełenski poinformował później, że po amerykańskiej prośbie nakazał przekazanie sprzętu i wysłanie ukraińskich ekspertów, nie ujawniając szczegółów. Zastrzegł wcześniej, że pomoc nie może osłabić obrony Ukrainy i powinna wzmacniać jej pozycję w działaniach na rzecz zakończenia rosyjskiej inwazji.
Kijów zdobył doświadczenie po dziesiątkach tysięcy rosyjskich ataków Shahedami i rozwinął tanie drony przechwytujące. Ten sam kryzys na Bliskim Wschodzie odsunął jednak dyplomację: według Zełenskiego planowana na ten tydzień, wspierana przez USA kolejna runda rozmów Rosji i Ukrainy została przełożona.
Dwa skutki wojny na Bliskim Wschodzie
- Ukraina stała się źródłem praktycznej wiedzy o zwalczaniu dronów Shahed.
- Zełenski zgodził się przekazać sprzęt i skierować ekspertów po prośbie USA.
- Pomoc ma nie pomniejszać zdolności obronnych samej Ukrainy.
- Kryzys wymusił przełożenie kolejnej rundy rozmów ukraińsko-rosyjskich.