Według irańskiej Rady wraz z Larijanim zginęli jego syn Morteza, szef biura Alireza Bayat i kilku ochroniarzy. Były przewodniczący parlamentu i doradca najwyższego przywódcy należał do najbardziej wpływowych osób w państwie podczas trwającej wojny.
Izrael poinformował również o zabiciu generała Gholama Rezy Soleimaniego, dowódcy ochotniczej formacji Basidż podporządkowanej Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej. Według armii izraelskiej zginął podczas spotkania z dowódcami w namiocie operacyjnym.
Obaj urzędnicy odgrywali ważne role w aparacie bezpieczeństwa i tłumieniu styczniowych protestów. Ich śmierć oznaczała kolejną poważną stratę w ścisłym kierownictwie Iranu po wcześniejszych uderzeniach wymierzonych w przywódców państwa i dowódców wojskowych.
Kogo stracił Iran
- Ali Larijani kierował Najwyższą Radą Bezpieczeństwa Narodowego.
- Iran potwierdził, że wraz z nim zginęli jego syn, szef biura i ochroniarze.
- Gholam Reza Soleimani dowodził formacją Basidż.
- Izrael przypisał sobie oba uderzenia w wysokich rangą przedstawicieli aparatu bezpieczeństwa.