Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie wyśle wojsk do Iranu, a Prokuratura Krajowa poinformowała o prawomocnym umorzeniu dwóch wątków śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Iran potwierdził śmierć Alego Larijaniego, Wołodymyr Zełenski zabiegał w Londynie o dalsze wsparcie, a Donald Trump przełożył wizytę w Chinach z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.
Premier oddzielił polskie zobowiązania na wschodniej flance NATO od wojny prowadzonej na Bliskim Wschodzie.
Prawomocna decyzja zamknęła dwa poboczne wątki, ale nie zakończyła głównego postępowania ani śledztwa dotyczącego przyczyn katastrofy.
Nocne uderzenia pozbawiły Iran dwóch wpływowych postaci odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa i kontrolę wewnętrzną.
Kijów próbował zatrzymać uwagę sojuszników, gdy kryzys bliskowschodni zaczął pochłaniać zasoby i zwiększać wpływy Rosji z ropy.
Wojna z Iranem zakłóciła kalendarz dyplomatyczny Waszyngtonu i powiązała relacje z Pekinem z bezpieczeństwem dostaw ropy.