Prezydent USA ogłosił zmianę podczas spotkania z premierem Irlandii Micheálem Martinem w Białym Domu. Zapewnił, że Pekin zaakceptował przełożenie terminu i że obie strony ponownie ustalą szczegóły wizyty.

Podróż miała służyć umocnieniu kruchego rozejmu handlowego między dwiema największymi gospodarkami świata. Jej przygotowania skomplikowała presja Waszyngtonu na Chiny i innych dużych importerów ropy, by pomogli chronić żeglugę przez cieśninę Ormuz.

Trump wskazywał, że przez cieśninę zwykle przechodzi około jednej piątej ropy sprzedawanej na świecie, a Chiny należą do państw szczególnie zależnych od tego szlaku. Pekin nie zadeklarował udziału wojskowego, podobnie jak inne państwa, do których zwróciły się Stany Zjednoczone.

Znaczenie przesunięcia

  • Wizyta planowana na koniec marca została odłożona o kilka tygodni.
  • Trump zapowiedział podróż do Chin za pięć lub sześć tygodni.
  • Rozmowy z Xi miały wzmacniać rozejm handlowy USA–Chiny.
  • Spór o ochronę żeglugi przez Ormuz skomplikował przygotowania do szczytu.