Kuwejckie władze poinformowały, że rafineria Mina Al-Ahmadi została w piątek ponownie trafiona przez irańskie drony. Ogień pojawił się w kilku częściach kompleksu, a zespoły ratownicze rozpoczęły gaszenie pożarów.
Był to drugi atak na ten zakład w ciągu dwóch dni. Według pierwszych komunikatów piątkowe uderzenie nie spowodowało ofiar, ale ponowne trafienie infrastruktury pokazało rosnące zagrożenie dla dostaw energii z państw Zatoki Perskiej.
Eskalacja nastąpiła po izraelskim zbombardowaniu 18 marca irańskiego morskiego złoża gazu South Pars. Iran coraz częściej odpowiadał uderzeniami w obiekty energetyczne arabskich państw Zatoki, rozszerzając gospodarcze skutki konfliktu daleko poza własne terytorium.
Znaczenie ataku
- Mina Al-Ahmadi została trafiona drugi dzień z rzędu.
- Pożar objął kilka instalacji rafinerii.
- Nie zgłoszono natychmiast ofiar piątkowego uderzenia.
- Atak zwiększył ryzyko dla regionalnej infrastruktury i światowego rynku energii.