Donald Trump poinformował, że wstrzymał planowane nowe uderzenie sił USA na Iran. Według jego relacji przywódcy państw Zatoki Perskiej przekonywali, że porozumienie jest lepszym rozwiązaniem niż eskalacja o nieprzewidywalnych skutkach.

Trump rozmawiał między innymi z saudyjskim następcą tronu Muhammadem ibn Salmanem. Zapowiadał powrót stron do negocjacji i twierdził, że potencjalne ustalenia obejmą żeglugę przez cieśninę Ormuz oraz irański program nuklearny.

Przedstawiciel władz regionalnych mówił AP, że omawiana propozycja zakłada wznowienie rozmów USA–Iran, otwarcie cieśniny i wstrzymanie ataków w regionie, a w zamian zakończenie amerykańskiej blokady morskiej i umożliwienie Iranowi eksportu ropy. Podkreślał jednak, że porozumienie nie zostało jeszcze zawarte.

Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei oświadczył, że Ormuz nie wróci do stanu sprzed rozpoczęcia wojny 28 lutego. Potwierdził kontakty z Omanem dotyczące żeglugi, lecz zaznaczył, że nie toczą się obecnie rozmowy o ponownym otwarciu szlaku.

Co było ustalone, a co nie

  • USA wstrzymały kolejne planowane uderzenie i dały czas mediacji.
  • Rozważana propozycja obejmowała Ormuz, ataki regionalne i blokadę irańskich portów.
  • Żadna ze stron nie ogłosiła 2 sierpnia zawarcia końcowego porozumienia.