Biało-czerwoni pokonali USA 3:2 i po raz trzeci wygrali Ligę Narodów. W Wielkopolsce trwało usuwanie skutków gwałtownej burzy, a polski samolot patrolowy wsparł unijną kontrolę tankowca rosyjskiej floty cieni. Na świecie Ukraina i Rosja przeprowadziły kolejne duże ataki dronami, w Grecji podczas walki z pożarem zderzyły się dwa śmigłowce, zaś Donald Trump wstrzymał nowe uderzenie na Iran, dając więcej czasu dyplomacji.
Polacy odrobili straty w pięciosetowym finale i jako drugi zespół w historii obronili tytuł Ligi Narodów.
Nawałnica pozostawiła uszkodzone budynki i sieć energetyczną, ale służby nie odnotowały rannych.
Dwugodzinna kontrola sprawdzała banderę jednostki objętej unijnymi sankcjami i odbyła się z udziałem sił trzech państw.
Wzajemne naloty rozszerzyły się na magazyny, obiekty przemysłowe i dzielnice mieszkalne daleko od linii frontu.
Tragiczna kolizja wydarzyła się na jednym z najtrudniejszych frontów rozległego kryzysu pożarowego w Europie.
Groźba natychmiastowej eskalacji osłabła, lecz różnice dotyczące żeglugi i warunków rozejmu pozostały nierozstrzygnięte.