Do zdarzenia doszło przed południem nad Morzem Bałtyckim. Minister obrony określił Ił-20M jako rosyjski samolot rozpoznawczy.
Szef MON przekazał, że rosyjski samolot znajdował się 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina. Nie poinformowano o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej.
Kosiniak-Kamysz nazwał rosyjską aktywność prowokacyjną i ocenił, że ma ona sprawdzać czujność oraz gotowość systemów obronnych Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Polskie lotnictwo w ostatnich tygodniach kilkukrotnie reagowało na aktywność rosyjskich maszyn nad Bałtykiem i w pobliżu wschodniej flanki NATO. Procedura obejmuje identyfikację obcego statku, śledzenie jego trasy i osłonę przestrzeni państw Sojuszu.
Potwierdzone informacje
- Rosyjski samolot zidentyfikowano jako rozpoznawczy Ił-20M.
- Przechwycenia dokonała dyżurna para polskich myśliwców.
- MON nie podało informacji o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej.