Według węgierskiej policji, cytowanej przez Associated Press, do wypadku doszło około godz. 01:00 czasu miejscowego; Podkarpacki Urząd Wojewódzki podawał w swoim komunikacie przybliżoną godzinę 02:00. Autokar jechał autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy w pobliżu Mezőkeresztes, około 140 kilometrów na wschód od Budapesztu. Pojazd wypadł z drogi, przewrócił się w rowie, a część pasażerów została uwięziona pod nim.
Węgierskie służby potwierdziły śmierć 12 osób. Podkarpacki Urząd Wojewódzki informował w niedzielę, że kilkadziesiąt osób odniosło obrażenia, a 40 pozostawało pod opieką medyczną w szpitalach w Debreczynie, Nyíregyházie, Egerze i Miszkolcu.
Grupa wracała z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie. Rzecznik polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych potwierdził, że wszyscy pasażerowie i kierowcy byli obywatelami Polski; polski konsul pozostawał w kontakcie z węgierskimi służbami, a wojewoda podkarpacka zwołała sztab kryzysowy.
Wstępna hipoteza węgierskiej policji zakładała, że kierowca mógł zasnąć. Został on zatrzymany, jednak przyczyna katastrofy pozostawała przedmiotem postępowania i nie była jeszcze ostatecznie ustalona.
Najważniejsze ustalenia
- Autokarem podróżowało łącznie 59 osób: 57 pasażerów i dwóch kierowców.
- Zginęło 12 osób, a poszkodowanych rozwożono do czterech węgierskich miast.
- Polskie służby konsularne i wojewódzki sztab kryzysowy koordynowały pomoc rodzinom i rannym.