Specjalny rządowy samolot z 21 osobami poszkodowanymi w katastrofie polskiego autokaru wylądował wieczorem na lotnisku Rzeszów-Jasionka. Pięcioro pielgrzymów przewieziono na oddziały ortopedii i chirurgii ogólnej w rzeszowskich szpitalach, a pozostałych 16 spotkało się z rodzinami i wróciło do domów.
W czterech węgierskich szpitalach nadal przebywało 18 poszkodowanych. Stan dwóch osób zagrażał życiu. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul podkreślała, że termin transportu kolejnych rannych zależy od decyzji lekarzy.
W gotowości pozostawały samolot CASA, zdolny do przewozu pacjentów w pozycji leżącej, oraz wojskowy śmigłowiec medyczny. Polskie służby utrzymywały kontakt z węgierskimi szpitalami, władzami i rodzinami, koordynując leczenie oraz bezpieczny powrót następnych osób.
W katastrofie autokaru przewożącego pielgrzymów z Medjugorie zginęło 12 osób. Dla rannych i ich bliskich uruchomiono pomoc psychologiczną, a zespół wzmocniło dwóch specjalistów skierowanych przez ministra obrony narodowej.
Pomoc po powrocie
- Pięć osób po przylocie przewieziono do dwóch rzeszowskich szpitali.
- Dla uczestników pielgrzymki i ich rodzin uruchomiono wsparcie psychologiczne.
- Kolejne transporty miały zostać dostosowane do stanu zdrowia pacjentów.