Liczba potwierdzonych przypadków eboli w Demokratycznej Republice Konga wzrosła do 5021. Najnowszy raport krajowego instytutu zdrowia publicznego wykazał zarazem 2378 zgonów związanych z trwającą epidemią; dane obejmowały stan do niedzieli 16 sierpnia.

Siedemnasta epidemia eboli w tym kraju stała się pod koniec lipca największą w jego historii pod względem liczby zakażeń. W skali świata więcej przypadków i ofiar przyniosła jedynie epidemia w Afryce Zachodniej z lat 2014–2016.

Obecne zachorowania wywołuje wirus Bundibugyo, dla którego nie ma zatwierdzonej szczepionki ani swoistego leczenia. Epidemię ogłoszono 15 maja, lecz od tego czasu liczba zakażeń rosła i pojawiały się nowe ogniska.

Reakcję utrudniają brak bezpieczeństwa, przemieszczenia ludności, trudny dojazd do części miejscowości oraz nieufność części społeczności. Dochodziło do ataków na zespoły medyczne, a niektórzy pracownicy ochrony zdrowia strajkowali z powodu niewypłaconych wynagrodzeń.

Dane z raportu

  • 5021 potwierdzonych przypadków zakażenia.
  • 2378 zgonów od początku epidemii.
  • Brak zatwierdzonej szczepionki przeciw wirusowi Bundibugyo.