Do zdarzenia doszło w rejonie dworca kolejowego w Caen w Normandii, gdzie samochód wjechał w grupę pieszych zgromadzonych w pobliżu stacji. Na miejscu natychmiast wprowadzono wzmocnione środki bezpieczeństwa, a policja odgrodziła okolicę dworca na czas prowadzonych czynności.
W wyniku najechania zginęły dwie osoby, a dziewięć zostało poważnie rannych. Jeden z poszkodowanych opisywał później skalę obrażeń, wskazując na złamanie kończyny i wielomiesięczny proces rehabilitacji poprzedzający odzyskanie sprawności.
Kierowcą okazał się 26-letni mężczyzna pochodzenia rosyjsko-czeczeńskiego, który po zdarzeniu próbował zatopić swój pojazd, zanim został zatrzymany przez policję. Został tymczasowo aresztowany w związku ze spowodowaniem śmierci i obrażeń ciała.
Śledczy na wstępnym etapie postępowania nie potwierdzili motywu terrorystycznego, wskazując zamiast tego na możliwy spór na tle osobistym jako główny trop badany w sprawie. Prokuratura kontynuowała ustalanie dokładnych okoliczności i motywacji sprawcy.
Bilans zdarzenia
- Zginęły dwie osoby, dziewięć zostało rannych w wyniku najechania samochodem na pieszych.
- Zatrzymany 26-letni kierowca próbował wcześniej zatopić pojazd.
- Śledczy na razie nie potwierdzają wątku terrorystycznego, badając możliwy spór osobisty.