Wywołany przez człowieka pożar lasu rozprzestrzenił się na ponad 50 kilometrów kwadratowych wzgórz nad Reno w stanie Nevada, zmuszając do ewakuacji dziesiątki tysięcy osób i raniąc co najmniej sześć osób. Tego samego dnia w Mogadiszu doszło do starć wokół akcji wyburzeń prowadzonej przez somalijskie służby, w Sudanie wojsko strąciło dron znad granicy z Etiopią, a Iran zatwierdził wstępnie przepis pozwalający pobierać opłaty za przepływ statków przez cieśninę Ormuz.
Wywołany przez człowieka pożar Hawk Fire zmusił do ewakuacji dziesiątki tysięcy mieszkańców okolic Reno w Nevadzie.
Akcja wyburzeń w somalijskiej stolicy doprowadziła do starć z mieszkańcami, a nad miastem krążyły tureckie myśliwce.
Izraelska jednostka specjalna zatrzymała w Ramallah czterech podejrzanych o działalność terrorystyczną, konfiskując broń.
Sudańska armia zniszczyła kolejny bezzałogowiec, który miał wlecieć w jej przestrzeń powietrzną od strony Etiopii.
Irańscy parlamentarzyści posunęli naprzód projekt ustawy wprowadzającej opłaty za przepływ statków przez cieśninę Ormuz.