Izraelskie Siły Obronne przeprowadziły w nocy z piątku na sobotę serię nalotów na pięć lokalizacji w trzech regionach południowego i wschodniego Libanu: w okolicach Ramadiji w dystrykcie Tyru, w rejonie Nabatije oraz w dolinie Bekaa. Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało o trzech zabitych i piętnastu rannych, przy czym większość poszkodowanych pochodzi z ataku na Ramadiję.
Izraelska armia oświadczyła, że uderzenie było odpowiedzią na próbę ataku Hezbollahu dzień wcześniej na żołnierzy izraelskich operujących w strefie bezpieczeństwa, podczas którego w ich stronę wystrzelono drona. Wojsko podało, że celem nalotów były magazyny broni Hezbollahu, i opublikowało nagranie jednego z uderzeń.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że operacje wojskowe „mające zwalczać terroryzm” są kontynuowane „z pełną siłą” w Libanie, Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu. Deklaracja wpisuje się w trwający od marca 2026 roku konflikt między Izraelem a Hezbollahem.
Do eskalacji między Izraelem a Hezbollahem doszło po zabiciu najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego, gdy Hezbollah odpowiedział ostrzałem rakietowym, a Izrael wznowił naloty i przeprowadził inwazję lądową w południowym Libanie.
Bilans nalotów
- Trzy osoby zginęły, piętnaście zostało rannych.
- Uderzenia objęły pięć lokalizacji w rejonach Tyru, Nabatije i Bekaa.
- IDF wskazało jako cel magazyny broni Hezbollahu.