Nocny rosyjski atak dronami i rakietami na Kijów zabił co najmniej pięć osób i ranił kolejnych kilkanaście, a uszkodzenia i pożary odnotowano w kilku dzielnicach stolicy Ukrainy. Tego samego dnia weszły w życie kanadyjskie cła odwetowe sięgające 50 proc. na towary z USA, na co Waszyngton odpowiedział zapowiedzią ograniczeń importowych wobec Kanady. W Warszawie przed ministerstwem cyfryzacji zaprotestowało około 30 robotów, domagając się regulacji sztucznej inteligencji, a w Krakowie komisja wyborcza wykluczyła kandydata Konfederacji na prezydenta miasta z powodu wadliwych podpisów poparcia.
Kolejny nocny rosyjski atak dronowo-rakietowy na Kijów spowodował ofiary śmiertelne i zniszczenia w pięciu dzielnicach miasta.
Wejście w życie kanadyjskich ceł odwetowych na towary z USA doprowadziło do ostrej reakcji Trumpa i groźby nowych amerykańskich restrykcji.
Wynajęte roboty zademonstrowały przed ministerstwem cyfryzacji, żądając regulacji AI, a resort zapowiedział komitet ds. bezpieczeństwa sztucznej inteligencji.
Formalny błąd przy zbiórce podpisów wykluczył kandydata Konfederacji z wyścigu o fotel prezydenta Krakowa, co lider partii nazwał kompromitacją.