W wyborach do landtagu Saksonii-Anhalt, przeprowadzonych 6 września, Alternatywa dla Niemiec (AfD) zdobyła 43,8 proc. głosów, zdobywając 39 ze 83 mandatów. To najlepszy wynik tej partii w historii wyborów krajowych w Niemczech i ponad dwukrotny wzrost względem 17,2 proc. rządzącej dotąd CDU, która spadła do 15 mandatów.
Frekwencja sięgnęła rekordowych 77,8 proc., wobec 60,3 proc. cztery lata wcześniej. Pozostałe ugrupowania — SPD (9,3 proc., 8 mandatów), Zieloni (8,9 proc., 8 mandatów), Lewica (8,6 proc., 8 mandatów) i Sojusz Sahry Wagenknecht (5,3 proc., 5 mandatów) — łącznie dają możliwość zbudowania koalicji bez AfD, ale wymagałoby to porozumienia między partiami o bardzo różnych programach.
Kanclerz Friedrich Merz określił wynik jako zmianę, która dotyczy „nie tylko Saksonii-Anhalt, ale całych Niemiec”. Była kanclerz Angela Merkel nazwała rezultat „po prostu szokującym” i „punktem zwrotnym” w powojennej historii kraju. Wszystkie pozostałe partie w landtagu podtrzymały tzw. zaporę (Brandmauer) i odrzuciły możliwość koalicji z AfD.
Kandydat AfD Ulrich Siegmund zapowiedział rozmowy z „pojedynczymi frakcjami parlamentarnymi lub pojedynczymi posłami” w poszukiwaniu poparcia dla rządzenia mniejszościowego. Reakcje międzynarodowe były podzielone — europejscy liderzy wyrazili zaniepokojenie, a prezydent USA Donald Trump pochwalił wynik AfD.
Wynik w liczbach
- AfD: 43,8 proc. głosów, 39 mandatów — najlepszy wynik w historii partii.
- CDU: 17,2 proc., 15 mandatów — dotychczasowa partia rządząca traci pozycję lidera.
- Frekwencja: 77,8 proc., rekordowo wysoka wobec 60,3 proc. w 2021 roku.