Państwowa telewizja Iranu podała 6 września komunikat Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, według którego irańskie siły zaatakowały amerykańską „bezzałogową jednostkę nawodną” usiłującą wejść w zastrzeżony obszar u południowego wybrzeża Iranu. W komunikacie zapowiedziano, że „agresor, Stany Zjednoczone, musi zrozumieć, że nie ma innego wyjścia, jak opuścić region”.
Rzecznik amerykańskiego Dowództwa Centralnego (CENTCOM) nazwał irański przekaz „kompletnym kłamstwem”. Amerykańska marynarka przekierowała w tym czasie 92 statki handlowe z rejonu cieśniny, a Stany Zjednoczone potwierdziły wcześniejsze unieszkodliwienie trzech irańskich tankowców w odpowiedzi na domniemany irański ostrzał rakietami balistycznymi jednostek US Navy dzień wcześniej.
Incydent jest kolejnym elementem długotrwałej eskalacji między Iranem a Stanami Zjednoczonymi w regionie: w ostatnich dniach dochodziło do naprzemiennych ataków na morzu, w tym irańskiego ostrzału rakietowego jednostek US Navy i amerykańskich uderzeń na irańskie tankowce, a negocjacje dyplomatyczne dotyczące trwałego rozejmu pozostają zablokowane.
Przewodniczący irańskiego parlamentu ostrzegł, że każdy kolejny amerykański atak spotka się z „szybszą, cięższą i bardziej bolesną odpowiedzią”. Eksperci cytowani przez zachodnie media ocenili wymianę ciosów jako niebezpieczną eskalację po wcześniejszych atakach Iranu na żeglugę komercyjną w regionie.
Co ustalono
- Iran twierdzi, że ostrzelał amerykańską bezzałogową jednostkę nawodną w Cieśninie Ormuz.
- CENTCOM zaprzeczył, nazywając komunikat „kompletnym kłamstwem”.
- USA przekierowały 92 statki handlowe i potwierdziły wcześniejsze uderzenie na irańskie tankowce.