Europejski szczyt arktyczny w Rovaniemi zgromadził 13 i 14 września przywódców i ministrów z całego kontynentu, w tym kanclerza Niemiec Friedricha Merza, premierkę Danii Mette Frederiksen oraz francuskiego ministra spraw zagranicznych Jean-Noëla Barrota. Po jego zakończeniu dwanaście państw ogłosiło wspólne oświadczenie wzywające Unię Europejską do przyjęcia bardziej strategicznej i aktywnej roli w europejskiej części Arktyki.
Wysoka przedstawiciel Unii ds. polityki zagranicznej Kaja Kallas mówiła o konieczności zachowania czujności wobec rosnącej aktywności wojskowej Rosji w regionie oraz coraz większego zainteresowania Chin. Według niej Rosja odbudowuje sowieckie bazy wojskowe w Arktyce i prowadzi tam ćwiczenia z użyciem pocisków rakietowych w ramach nowo utworzonego dowództwa arktycznego.
Kallas zapowiedziała, że w październiku Unia Europejska przedstawi nową strategię arktyczną, w której bezpieczeństwo ma być elementem centralnym, powiązanym równocześnie z kwestiami zmian klimatu i ochrony środowiska. Region Arktyki określiła jako kluczowy dla bezpieczeństwa całej Europy, łączący Amerykę Północną i Europę pod względem transportu, handlu i komunikacji.
Sygnatariusze apelu argumentują, że rosnące zainteresowanie Chin dostępem do surowców krytycznych, zasobów energetycznych i szlaków komunikacyjnych w Arktyce, w połączeniu z rozbudową rosyjskiej infrastruktury wojskowej, wymaga od Unii Europejskiej znacznie bardziej aktywnej obecności niż dotychczas.
Najważniejsze ustalenia szczytu
- Dwanaście państw wezwało UE do bardziej strategicznej roli w europejskiej Arktyce.
- Kallas: Rosja odbudowuje sowieckie bazy wojskowe i prowadzi tam ćwiczenia rakietowe.
- Nowa unijna strategia arktyczna, z bezpieczeństwem jako elementem centralnym, ma zostać ogłoszona w październiku.