Żołnierze znaleźli na płyciźnie przy plaży w Rusinowie koło Jarosławca bezzałogowiec, który według wstępnych oględzin szefa MON Władysława Kosiniak-Kamysza pochodzi z Rosji i przypomina konstrukcyjnie drona typu Gerbera. Resort obrony podkreślił, że od 30 lipca nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, a maszyna najprawdopodobniej dryfowała po wodzie. W poniedziałek Donald Trump ogłosił, że Ukraina i Rosja zgodziły się nie atakować wzajemnie infrastruktury energetycznej — Kijów i Moskwa niemal natychmiast to zdementowały, a w nocy z poniedziałku na wtorek Rosja wystrzeliła około 200 dronów na cele energetyczne i portowe w Ukrainie.
Wojsko wyłowiło z Bałtyku bezzałogowiec wskazujący na rosyjskie pochodzenie i przypominający konstrukcję drona Gerbera.
Zapowiedziane przez Trumpa zawieszenie ataków na energetykę zostało w ciągu kilku godzin podważone przez nowe uderzenia obu stron.
Rozpoczął się proces prezydenta Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu o artykuł dotyczący jego pracy w Grand Hotelu w Sopocie.
Po starciu z policją przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości minister Kierwiński złożył zawiadomienie na posła Antoniego Macierewicza.
Leon XIV zniósł wprowadzone przez Franciszka w 2021 roku covidowe obniżki pensji kardynałów i urzędników Kurii Rzymskiej.
Zarząd PKOl powierzył pełnienie obowiązków prezesa Marianowi Kmicie po aresztowaniu Radosława Piesiewicza w sprawie Zondacrypto.