Sejm w piątek, 18 września, po raz drugi uchwalił ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiąganych ze zbycia paliw ciekłych. Za przyjęciem ustawy głosowało 237 posłów, 202 było przeciwnych, jeden wstrzymał się od głosu.
Jedna z przyjętych poprawek wydłużyła okres, za który zyski będą opodatkowane — z końca grudnia 2026 roku na pierwszy kwartał 2027 roku. W efekcie ustawa dotyczy teraz nadzwyczajnych zysków osiągniętych od marca 2026 roku do marca 2027 roku, co zmieniło również jej tytuł.
Stawka podatku dla producentów paliw ma wynieść 60 proc. podstawy opodatkowania, a dla sprzedawców niebędących producentami — 50 proc. Wpływy z daniny mają finansować rządowy program osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), mający ograniczać ceny paliw dla kierowców.
Ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie do podpisu prezydenta Karola Nawrockiego, który w tym samym czasie przedstawił własny projekt ustawy obniżającej ceny paliw, przewidujący możliwość administracyjnego ograniczenia marż na stacjach — co oznacza, że ostateczny kształt mechanizmu wspierania kierowców wciąż jest przedmiotem spora między rządem a prezydentem.
Kluczowe liczby
- Za ustawą głosowało 237 posłów, przeciw 202, 1 wstrzymał się.
- Stawka podatku: 60 proc. dla producentów paliw, 50 proc. dla pozostałych sprzedawców.
- Podatek obejmie zyski osiągnięte od marca 2026 do marca 2027 roku, finansując program CPN.