Aleksandar Vučić złożył rezygnację z urzędu prezydenta Serbii 27 września 2026 roku, osiem miesięcy przed zakończeniem swojej drugiej, konstytucyjnie ostatniej kadencji. Nie mogąc ponownie startować na prezydenta, zdecydował się ubiegać o fotel premiera w przedterminowych wyborach parlamentarnych, które wyznaczono na 25 października.
Do czasu wyboru nowego prezydenta funkcję tę pełni pełniąca obowiązki głowy państwa Ana Brnabić, wieloletnia bliska współpracownica Vučicia i marszałek parlamentu. Zgodnie z serbską konstytucją wybory prezydenckie muszą się odbyć w ciągu 90 dni od formalnego złożenia rezygnacji.
Rezygnacja i decyzja o przedterminowych wyborach to efekt blisko dwuletnich, najpoważniejszych od ponad dekady protestów — ruchu studenckiego, który narodził się po katastrofie na stacji kolejowej w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku, gdzie zawalenie się betonowego zadaszenia zabiło 16 osób. Według analizy Ośrodka Studiów Wschodnich Vučić zwołał wybory parlamentarne 9 września, po miesiącach odkładania decyzji.
Jednym z ostatnich aktów Vučicia na stanowisku prezydenta było ułaskawienie 49 osób, w tym 23 skazanych w związku z protestami — decyzja odczytywana jako gest wobec krytyków przed kampanią wyborczą, w której partia SNS stanie naprzeciw studenckiej listy wyborczej.
Najważniejsze fakty
- Vučić zrezygnował z prezydentury 27 września, osiem miesięcy przed końcem kadencji.
- Chce kandydować na premiera w wyborach parlamentarnych 25 października.
- Obowiązki prezydenta tymczasowo pełni marszałek parlamentu Ana Brnabić.
- Rezygnacja to efekt blisko dwuletnich protestów po katastrofie w Nowym Sadzie z listopada 2024 roku.