Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej, ogłosiła we wpisie na X, że odchodzi z rządu Donalda Tuska. Napisała: „Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki”. Decyzję ogłosiła krótko po tym, jak Sejm odrzucił projekt PSL w sprawie limitu dwóch kadencji w samorządach. Według Notes from Poland zrezygnowała też z funkcji szefowej Polski 2050. Nie jest posłanką, więc w głosowaniu nie brała udziału.

Jako zwolenniczka utrzymania limitu zarzuciła większości koalicji, że poparła projekt PSL, sprzeniewierzając się nastrojom społecznym. Skrytykowała też posłów Polski 2050, którzy opowiedzieli się za zniesieniem limitu: z 12 członków klubu, którzy oddali głosy, połowa poparła projekt. Do swoich osiągnięć w resorcie zaliczyła zablokowanie dopłat do kredytów mieszkaniowych, jawność cen mieszkań i wykorzystanie środków z KPO, a współpracownikom podziękowała za prawie trzy lata pracy.

Szymon Hołownia, który we wrześniu objął przewodnictwo klubu parlamentarnego Polski 2050, nazwał rezygnację zaskakującą i dużym wyzwaniem dla partii, ale podkreślił, że klub pozostaje w koalicji. Tusk, który był w Indiach, skomentował, że myślał, iż była minister przynajmniej zadzwoni, i powiedział, że nie spodziewa się wpływu tej decyzji na pracę koalicji.

OKO.press przypomina o tle personalnym: 20 października Tusk zapowiedział awans ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego, a dzień później poinformował, że podpisał wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego o powołanie go na wicepremiera. Pełczyńska-Nałęcz chciała zostać wicepremierką. Według Onetu, na którego powołuje się OKO.press, przyczyną odejścia były nie tylko wyniki głosowania, lecz także awans Domańskiego i próba odzyskania przez Hołownię kierownictwa Polski 2050. Informacji tych nie potwierdzono oficjalnie.

Co wiadomo

  • Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła odejście z rządu w czwartek 22 października, na X.
  • Hołownia: klub Polski 2050 zostaje w koalicji.
  • Tusk: nie spodziewa się wpływu na pracę koalicji.
  • Spekulacje o prawdziwych powodach (Domański, Hołownia) pochodzą z Onetu i nie są potwierdzone.