W sobotę 24 października na kongresie Zjednoczenia Narodowego (RN) w Orleanie Jordan Bardella, jedyny kandydat, został ponownie wybrany przewodniczącym partii, zdobywając 98,98 proc. głosów członków. W niedzielę o godz. 15:00 Marine Le Pen i Bardella wystąpili na wiecu, na którym organizatorzy spodziewali się około 10 tysięcy osób; Euronews podaje, że przyszło około 8,5 tysiąca zwolenników. Przemówienie Bardelli zakłócono na początku, a on poprosił salę o odśpiewanie Marsylianki.
Le Pen mówiła, że zmiana władzy jest „normalnym oddechem demokracji”, a nie rewolucją, i zapowiadała m.in. „priorytet narodowy” oraz „podwójną granicę”, francuską i europejską. Zadeklarowała, że nie wyśle młodych Francuzów na wojny, które nie są ich wojnami, i zaproponowała „rząd jedności narodowej” pod kierownictwem Bardelli. Według sondażu Toluna Harris Interactive z początku października w pierwszej turze zyskuje 35-37 proc. Od decyzji sądów zależy, czy przeszkody prawne nie uniemożliwią jej startu, a Bardella bywa wskazywany jako ewentualny kandydat zastępczy.
W sobotę we Francji odbyły się też protesty przeciw rosnącym kosztom życia i cięciom wydatków na edukację. Według Wszystko co najważniejsze ministerstwo spraw wewnętrznych oszacowało liczbę uczestników na około 410 tysięcy; Euronews podaje przedział od 410 do 800 tysięcy. Rano w samym Orleanie przeciwko kongresowi RN spokojnie demonstrowało 13 tys. osób według władz i 26 tys. według organizatorów. TVN24 podało, że szef MSW Laurent Nuñez mówił o mniejszej liczbie incydentów niż tydzień wcześniej, a zatrzymano prawie tysiąc osób, przy czym liczba ta miała wzrosnąć; Euronews w późniejszym bilansie wymienia 1314 zatrzymań. Protesty odbyły się także w innych krajach Europy, m.in. w Portugalii, Hiszpanii i we Włoszech.
Kluczowe liczby
- Bardella: 98,98 proc. głosów jako jedyny kandydat na szefa RN.
- Wiec Le Pen: oczekiwano ok. 10 tys. osób, Euronews pisze o ok. 8,5 tys.
- Protesty 24 października: ok. 410 tys. uczestników według MSW (za Wszystko co najważniejsze).