Prezydent Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego na wtorek 3 listopada na godz. 15. Kancelaria Prezydenta zapowiadała, że posiedzenie dotyczy bieżących kwestii bezpieczeństwa narodowego oraz planowanej stałej bazy wojsk USA w Polsce; w części jawnej prezydent mówił jednak głównie o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego i wydarzeniach z 30 października. Według relacji Interii w posiedzeniu uczestniczyli m.in. premier Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, szefowie resortów obrony i spraw zagranicznych, dowódcy wojskowi oraz liderzy klubów i kół parlamentarnych.

W części jawnej, przed kamerami, wystąpił wyłącznie prezydent. Według relacji PAP, przytoczonych m.in. przez nczas.info i Interię, Nawrocki powiedział, że pełną odpowiedzialność za sytuację ponosi „jeden człowiek”, który „jest obecny na tej sali”, czyli Tusk. Wskazał na zawieszenie sędziów, „nielegalne zarządzenia” i wejście do Trybunału od strony kancelarii premiera. Mówił, że wykorzysta wszystkie przysługujące mu prerogatywy, oraz wezwał premiera do opamiętania przed Świętem Niepodległości. Stwierdził też, że policja i funkcjonariusze SOP zostali przedmiotowo wykorzystani do realizacji politycznego scenariusza. Po wystąpieniu prezydenta dalsze obrady były niejawne; Tusk tłumaczył, że takie są zasady RBN: prezydent otwiera posiedzenie, media wychodzą, a obrady są niejawne.

Wieczorem na konferencji prasowej Tusk powiedział, że wystąpienie prezydenta „było ciekawe, ale nie miało nic wspólnego z rzeczywistością”. Zapowiedział, że nie zamierza reagować „drastycznie czy radykalnie”, i zaoferował prezydentowi, że jest gotów w tym tygodniu na spotkanie w cztery oczy, by zastanowić się, jak obniżyć napięcie. Według Tuska wątpliwości wokół Trybunału wynikają z blokad ze strony prezydenta. Termin i miejsce ewentualnego spotkania nie zostały ujawnione; Kancelaria Prezydenta potwierdziła otrzymanie propozycji.

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz napisał po posiedzeniu, że RBN potwierdziła, iż stała baza wojsk USA w Polsce jest wspólnym priorytetem, a sytuacja wymaga uspokojenia i poszanowania prawa. Przed Pałacem Prezydenckim odbył się cichy protest zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji, a podobne wiece „Światełko dla Trybunału” odbyły się w innych miastach.

Zarzuty wobec premiera („nielegalne działania”) i wobec prezydenta („blokady”) to oceny polityczne stron sporu, a nie ustalenia sądu. Relacje z niejawnej części obrad pochodzą z przekazów medialnych, nie z oficjalnego protokołu.

Najważniejsze fakty

  • Posiedzenie RBN rozpoczęło się we wtorek o godz. 15 w Pałacu Prezydenckim; część jawna obejmowała tylko wystąpienie prezydenta.
  • Nawrocki: pełna odpowiedzialność za działania wokół TK spoczywa na Tusku; prezydent użyje wszystkich prerogatyw.
  • Tusk: wystąpienie „nie miało nic wspólnego z rzeczywistością”; proponuje rozmowę w cztery oczy w tym tygodniu.
  • Kosiniak-Kamysz: stała baza USA w Polsce to wspólny priorytet.