Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński zwołał na wtorek 3 listopada, na godz. 14.00, nadzwyczajne Zgromadzenie Ogólne sędziów SN w sprawie sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przed rozpoczęciem obrad 28 sędziów zapowiedziało, że nie weźmie w nich udziału. Dwa oświadczenia o takiej samej treści opublikował na Facebooku sędzia Włodzimierz Wróbel: jedno podpisało 15 sędziów Izby Karnej, drugie 13 sędziów z Izby Cywilnej i Izby Spraw Publicznych.

Sygnatariusze wskazali cztery powody: ich zdaniem Kapiński został powołany na urząd Pierwszego Prezesa z naruszeniem Konstytucji i ustawy o SN, skład zgromadzenia obejmowałby sędziów powołanych z udziałem KRS ukształtowanej według zasad z 2017 roku, termin zwołania naruszył art. 17 § 2a ustawy o SN, a kworum nie zostanie osiągnięte. Dodali, że relacje Pierwszego Prezesa z organami władzy wykonawczej, w tym z prezydentem, powinny ograniczać się do sytuacji ściśle określonych w ustawach, a zgromadzenie jest „próbą legitymizacji naruszenia” tych zasad.

Po południu Kapiński poinformował, że zabrakło kworum do podjęcia uchwały przez Zgromadzenie Ogólne; wskazał, że kworum nie było w Izbie Cywilnej i Izbie Karnej. Zamiast tego uchwałę przyjęło Kolegium SN. Według Kapińskiego poparło ją 55 obecnych we wtorek sędziów.

Według relacji Interii uchwała wyraża „stanowczy sprzeciw” wobec działań podważających konstytucyjne zasady funkcjonowania władzy sądowniczej, w tym odsuwania osób z funkcji bez podstawy prawnej. Powołuje się na art. 7 Konstytucji, czyli zasadę, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Kolegium uznało, że prezes TK Bogdan Święczkowski i wiceprezes Bartłomiej Sochański wykonują swoje uprawnienia zgodnie z prawem, a zarządzenie o przerwie w czynnościach nie kończy kadencji prezesa Trybunału. Ostrzegło też, że orzeczenia wydane z udziałem osób, których status prawny nie został wyjaśniony (w tym sędziów wybranych przez Sejm, którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta), mogą nie być orzeczeniami TK. Wezwało wszystkie organy władzy publicznej do przestrzegania Konstytucji.

Spór dotyczy legalności zarówno zwołania zgromadzenia, jak i statusu poszczególnych sędziów; wypowiedzi stron są ich ocenami prawnymi i politycznymi, a nie rozstrzygnięciem sądu.

W skrócie

  • Zgromadzenie Ogólne SN, 3 listopada, godz. 14.00: brak kworum; zabrakło go w Izbie Cywilnej i Karnej.
  • 28 sędziów zapowiedziało nieobecność (15 z Izby Karnej, 13 z innych izb).
  • Uchwałę Kolegium SN, według Kapińskiego, poparło 55 sędziów.