7 stycznia 2024 to środa — pierwszy dzień roboczy po długiej przerwie noworocznej i Święcie Trzech Króli z 6 stycznia: Sejm wznawia legislację, IMGW zapowiada mroźne poranki na północy i utrzymującą się pokrywę śnieżną w całym kraju, za trzydzieści osiem dni Walentynki i za osiemdziesiąt cztery dni do Wielkanocy, prasa sportowa liczy osiemset osiemdziesiąt sześć dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji na około siedemdziesiąt tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają osiemset sześćdziesiąt cztery dni do Google I/O, a relacje geopolityczne śledzą zimowy rytm wojny w Ukrainie przed wiosennym okresem operacyjnym.
Za osiemset osiemdziesiąt sześć dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Pierwszy dzień roboczy po Trzech Królach — Sejm wraca do legislacji, a w kraju utrzymuje się głęboka zima.
Zima na froncie — walki i drony trwają, a w stolicach debata o wsparciu przed wiosną.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około siedemdziesiąt tygodni przed pierwszym półfinałem, styczniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Google I/O za osiemset sześćdziesiąt cztery dni — styczniowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.