12 stycznia 2024 to piątek na początku drugiego tygodnia stycznia: w polskich miastach mróz, śnieg i rodzinne obiady po Święcie Trzech Króli, w kościołach msze niedzielne, Sejm nie pracuje, za trzydzieści cztery dni Walentynki i za trzydzieści osiem dni Popielcowa Środa, prasa sportowa liczy osiemset osiemdziesiąt jeden dni do inauguracji mundialu na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji na siedemnaście tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają osiemset pięćdziesiąt dziewięć dni do Google I/O, a relacje geopolityczne łączą zimowy front w Ukrainie z polskim zapleczem wsparcia i osiemdziesiąt cztery dni do Wielkanocy.
Za osiemset osiemdziesiąt jeden dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Zimowa piątek po Trzech Królach — mróz, śnieg i osiemdziesiąt cztery dni do Wielkanocy.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — siedemnaście tygodni przed pierwszym półfinałem, styczniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Sto dwadzieścia dziewięć dni do Google I/O — spekulacje o Gemini, Androidzie i majowym keynote w Mountain View.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy ze styczniową niedzielą.