1 lutego 2024 to pierwsza czwartek lutego i pierwszy dzień miesiąca: w polskich miastach głęboka zima — mróz, śnieg i weekend na stokach, w restauracjach i przy ogrzewanych kawiarniach, Sejm nie pracuje, za trzynaście dni Walentynki, a za trzydzieści dwa dni Popielcowa Środa, prasa sportowa liczy pięćset dziewięćdziesiąt pięć dni do inauguracji mundialu na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji 2026 na około sześćdziesiąt sześć tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają osiemset trzydzieści dziewięć dni do Google I/O, a relacje geopolityczne łączą zimowy front w Ukrainie z polskim zapleczem wsparcia i pięćdziesiąt dziewięć dni do Wielkanocy.
Za pięćset dziewięćdziesiąt pięć dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Pierwszy dzień lutego w głębokiej zimie — stoki, restauracje i pięćdziesiąt dziewięć dni do Wielkanocy.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około sześćdziesiąt sześć tygodni przed pierwszym półfinałem, lutowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Osiemset trzydzieści dziewięć dni do Google I/O — spekulacje o Gemini, Androidzie i majowym keynote w Mountain View.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z lutowym weekendem.