20 września 2024 to piątek w trzecim tygodniu września — rok szkolny w pełnym tempie po starcie 1 września i złota jesień w polskich miastach. Sejm i większość urzędów milczy w weekendowym rytmie, kraj zwalnia tempo. Prasa sportowa liczy sześćset dwadzieścia dziewięć dni do mundialu, Wiedeń przygotowuje Eurowizję około trzydzieści trzy tygodnie przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sześćset siedem dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą jesienny front z polskim zapleczem wsparcia. Za 11 dni kalendarz przejdzie w październik.
Wrześniowa piątek — mecze, spacery i Sejm milczy do poniedziałku.
Za sześćset dwadzieścia dziewięć dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi w pełnym rytmie, a 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około trzydzieści trzy tygodnie przed pierwszym półfinałem we wrześniu.
Google I/O za sześćset siedem dni — wrześniowe spekulacje o Gemini i Pixelach.
Jesień na froncie i wybory w USA w tle — polskie wsparcie bez przerwy we wrześniu.