21 września 2024 to sobota w trzecim tygodniu września — rok szkolny w pełnym tempie po starcie 1 września i złota jesień w polskich miastach. Sejm milczy w niedzielę, kraj żyje wolniejszym tempem. Prasa sportowa liczy sześćset dwadzieścia osiem dni do mundialu, Wiedeń przygotowuje Eurowizję około trzydzieści trzy tygodnie przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sześćset sześć dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą jesienny front z polskim zapleczem wsparcia. Za 10 dni kalendarz przejdzie w październik.
Sobota we wrześniu — rodzinny rytm, Sejm milczy i 10 dni do października.
Za sześćset dwadzieścia osiem dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi w pełnym rytmie, a 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około trzydzieści trzy tygodnie przed pierwszym półfinałem we wrześniu.
Google I/O za sześćset sześć dni — wrześniowe spekulacje o Gemini i Pixelach.
Jesień na froncie i wybory w USA w tle — polskie wsparcie bez przerwy we wrześniu.