4 grudnia 2024 to środa w pierwszym tygodniu Adwentu — za plecami pierwsza niedziela oczekiwania z 1 grudnia, na wieńcach w domach płonie jedna świeca, a przed wiernymi druga niedziela Adwentu w niedzielę 8 grudnia i Wigilia za dwadzieścia dni. W kościołach trwają roraty i wieczorne msze adwentowe, w miastach rozświetlają się jarmarki bożonarodzeniowe, a rodziny zaczynają planować zakupy i dekoracje choinek. Sejm pracuje w grudniowej sesji legislacyjnej — środa to dzień posiedzeń plenarnych i komisji w środku tygodnia legislacyjnego przed czwartkowym i piątkowym tempem debat. Prasa sportowa liczy sto pięćdziesiąt cztery dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji około dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sto trzydzieści dwa dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą zimowy front z polskim zapleczem wsparcia w adwentowej środzie grudnia.
Sejm w grudniowej sesji — środowe posiedzenia plenarne i debaty o budżecie w środku tygodnia legislacyjnego.
Za sto pięćdziesiąt cztery dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi przed przerwą, a 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — około dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, grudniowe przygotowania sceniczne w cieniu adwentowej środy.
Sto trzydzieści dwa dni do Google I/O — spekulacje o Gemini i Androidzie w adwentowej środzie.
Zima na froncie i w Polsce — walki trwają, a media łączą wsparcie dla Ukrainy z adwentową środą.