30 grudnia 2024 to poniedziałek na styku świąt i Nowego Roku: jutro Sylwester, w miastach ostatnie rezerwacje, zakupy fajerwerków i kontrole służb, a w domach porządki po Bożym Narodzeniu i zwroty prezentów — Sejm milczy w grudniowej przerwie, ale media polityczne podsumowują rok 2024, IMGW zapowiada mroźną pogodę na zabawę z 31 grudnia, za siedem dni Święto Trzech Króli, prasa sportowa liczy pięćset dwadzieścia osiem dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje uczestników Eurowizji około dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają pięćset sześć dni do Google I/O, a relacje geopolityczne śledzą zimowy rytm wojny w Ukrainie bez świątecznej przerwy.
Sejm w przerwie, Sylwester jutro i echo Bożego Narodzenia — ostatni poniedziałek 2024 roku w Polsce.
Za pięćset dwadzieścia osiem dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi domykają rok, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Zima na froncie — walki i drony trwają, a w stolicach debata o wsparciu przed wiosną.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, grudniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Google I/O za pięćset sześć dni — grudniowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.