29 grudnia 2024 to niedziela w przerwie między Bożym Narodzeniem a Sylwestrem: w polskich domach resztki wigilijnych potraw, rodzinne wizyty i niedzielne msze, Sejm pozostaje w świątecznej przerwie parlamentarnej, ale media polityczne podsumowują końcówkę roku i zapowiadają styczniową sesję, za dwa dni Sylwester i fajerwerki o północy, prasa sportowa liczy pięćset dwadzieścia dziewięć dni do inauguracji na Estadio Azteca, Wiedeń przygotowuje scenę około dwadzieścia tygodni przed Eurowizją, media technologiczne odliczają pięćset siedem dni do Google I/O, a relacje geopolityczne śledzą zimowy rytm wojny w Ukrainie przed wiosennym okresem operacyjnym.
Niedziela między świętami — msze, rodzinne wizyty i dwa dni do Sylwestra w całej Polsce.
Za pięćset dwadzieścia dziewięć dni pierwszy gwizdek na Azteci — ligi trwają, a 48 reprezentacji szykuje wyloty do Ameryki Północnej.
Zima na froncie — walki i drony trwają, a w stolicach debata o wsparciu przed wiosną.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — dwadzieścia tygodni przed pierwszym półfinałem, grudniowe przygotowania sceniczne i wstępne prognozy awansów.
Google I/O za pięćset siedem dni — grudniowe spekulacje o Gemini, Androidzie i urządzeniach Pixel.