Protesty wywołane załamaniem wartości riala coraz częściej przybierały antyrządowy charakter. Mająca siedzibę w USA agencja Human Rights Activists News Agency (HRANA) podawała w piątek 113 wydarzeń protestacyjnych w 46 miastach i 22 prowincjach oraz co najmniej osiem ofiar śmiertelnych; danych tych nie dało się w pełni potwierdzić niezależnie.
W Zahedanie ludzie ponownie wyszli na ulice, a pogrzeby kilku osób zabitych wcześniej w tygodniu przeradzały się w marsze. W Teheranie codzienne życie pozostawało jednak w znacznej mierze niezakłócone, a skala protestów była mniejsza niż podczas fali po śmierci Mahsy Amini w 2022 roku.
Trump napisał, że USA są gotowe przyjść protestującym z pomocą, nie przedstawiając konkretnego planu. Ali Laridżani, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, oskarżył USA i Izrael o podsycanie niepokojów, ale nie przedstawił na to dowodów.
Bilans i atrybucja na koniec piątku
- HRANA mówiła o co najmniej ośmiu ofiarach śmiertelnych.
- Ta sama organizacja wskazywała 113 wydarzeń protestacyjnych w 46 miastach i 22 z 31 prowincji.
- Bilans organizacji aktywistów nie był niezależnie potwierdzonym rejestrem państwowym.
- Trump nie przedstawił konkretnego planu amerykańskiej pomocy dla protestujących.