Narada w delegaturze urzędu wojewódzkiego podsumowała działania prowadzone od 30 grudnia. Administracja i formacje ratownicze omawiały dalsze opady, niskie temperatury oraz skutki zalegającego śniegu dla dróg lokalnych i dużych obiektów.

Wojewoda warmińsko-mazurski przekazał, że dojazd zapewniono już do każdej miejscowości regionu. Nieczynny pozostawał odcinek kolejowy Działdowo–Olsztyn, gdzie drzewa pochylone pod ciężarem śniegu zagrażały torom.

Premier przypomniał właścicielom i zarządcom nieruchomości o obowiązku oczyszczania dachów. Sytuacja hydrologiczna w Elblągu stabilizowała się po ustaniu wiatru, dlatego odwołano wcześniej wprowadzone alarmy przeciwpowodziowe.

Najważniejsze ustalenia odprawy

  • Policja, straż pożarna i administracja miały nadal działać w zwiększonej gotowości.
  • Służby deklarowały możliwość dotarcia do wszystkich miejscowości województwa.
  • Problemy kolejowe koncentrowały się na trasie między Działdowem a Olsztynem.
  • Zgłoszenia o zagrożeniu dla ludzi lub budynków należało kierować pod numer 112.