Ogień uszkodził przewody na przeprawie nad Kanałem Teltow w pobliżu elektrociepłowni Lichterfelde. Awaria objęła cztery dzielnice, a wraz z energią część mieszkańców utraciła ogrzewanie i dostęp do internetu.
Do poniedziałku operator zdołał przyłączyć część odbiorców alternatywnymi drogami, lecz tysiące nadal czekały na naprawę. Mróz i opady utrudniały prace oraz zwiększały zagrożenie dla placówek opiekuńczych, szpitali i osób pozostających w wychłodzonych budynkach.
Policja badała zdarzenie jako możliwe podpalenie oraz sprawdzała autentyczność listu z deklaracją odpowiedzialności. Władze miasta mówiły o motywie politycznym, ale do końca poniedziałku nie przedstawiono sądowo potwierdzonych sprawców.
Stan znany w poniedziałek
- Początkowa skala obejmowała około 45 tysięcy gospodarstw domowych.
- Bez zasilania znalazło się również mniej więcej 2200 przedsiębiorstw.
- Uszkodzenie dotknęło energii, ogrzewania i części usług telekomunikacyjnych.
- Śledczy weryfikowali przypisanie ataku, nie ogłaszając jeszcze ustaleń końcowych.