Samobójcze zamachy i ataki z użyciem broni objęły wiele miejsc w pakistańskiej prowincji Beludżystan. Według wojska zginęło 18 cywilów oraz 15 funkcjonariuszy, a siły odpowiadające na napaści zabiły 92 napastników; liczby te były oficjalnym bilansem podanym do końca soboty.
Celem były między innymi posterunki policji, obiekty formacji paramilitarnych, banki i więzienie o zaostrzonym rygorze. W dystrykcie Mastung napastnicy uwolnili ponad 30 osadzonych, a uszkodzenie torów spowodowało wstrzymanie połączeń kolejowych prowincji z resztą kraju.
Do ataków przyznała się zdelegalizowana Armia Wyzwolenia Beludżystanu. Pakistańskie władze oskarżyły o wspieranie sprawców Indie, lecz nie przedstawiły publicznie dowodów; Nowe Delhi wcześniej odrzucało podobne zarzuty, dlatego nie należało traktować tej tezy jako ustalonego faktu.
Bilans i zasięg
- Wojsko informowało o 18 zabitych cywilach.
- Śmierć poniosło również 15 członków sił bezpieczeństwa.
- Służby podały liczbę 92 zabitych napastników.
- BLA publicznie przyznała się do przeprowadzenia ataków.