Przejście graniczne Rafah wznowiło w poniedziałek ruch osób, umożliwiając małej grupie pacjentów opuszczenie Strefy Gazy i wjazd do Egiptu. Operację, na którą czekały tysiące chorych wymagających leczenia poza enklawą, od początku ograniczały opóźnienia i niewielka przepustowość.

Wznowienie ruchu stanowiło jeden z kroków przewidzianych w porozumieniu o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem. Miało jednak przede wszystkim wymiar humanitarny i symboliczny: granicę mogła przekraczać jedynie mała liczba osób w obu kierunkach, a przez przejście nie przewożono pomocy ani innych towarów.

Do końca dnia skala operacji pozostawała znacznie mniejsza od oczekiwanej. Sam fakt uruchomienia przejścia nie rozwiązywał problemu około 20 tysięcy pacjentów, którzy według palestyńskich władz zdrowotnych potrzebowali leczenia niedostępnego w wyniszczonej wojną Strefie Gazy.

Zakres ponownego otwarcia

  • Ruch wznowiono wyłącznie dla ograniczonej liczby osób.
  • Pierwsi ewakuowani pacjenci dotarli z Gazy do Egiptu.
  • Przez Rafah nie dopuszczono przewozu towarów.
  • Tysiące chorych nadal czekały na możliwość wyjazdu po leczenie.