Delegacje Stanów Zjednoczonych i Iranu przeprowadziły w Genewie trzecią rundę pośrednich rozmów o irańskim programie nuklearnym. Wielogodzinne negocjacje zakończyły się bez porozumienia, gdy w regionie trwała rozbudowa amerykańskich sił powietrznych i morskich, zwiększająca obawy przed wojną.

Minister spraw zagranicznych Omanu Badr al-Busaidi, który pośredniczył między stronami, mówił o znaczącym postępie, lecz nie podał szczegółów. Irańskie media państwowe informowały jednocześnie, że Teheran zamierza kontynuować wzbogacanie uranu, nie zgadza się na wywóz zapasów i oczekuje zniesienia sankcji.

USA dążyły do ograniczenia irańskiego programu nuklearnego, natomiast Iran bronił prawa do wzbogacania i nie chciał rozszerzać negocjacji na rakiety dalekiego zasięgu oraz wsparcie dla ugrupowań zbrojnych. Oman zapowiedział, że rozmowy techniczne z udziałem niższych rangą przedstawicieli będą kontynuowane w następnym tygodniu w Wiedniu.

Stan negocjacji

  • Była to trzecia runda pośrednich rozmów USA i Iranu.
  • Spotkanie nie przyniosło umowy, mimo deklarowanego postępu.
  • Spór obejmował wzbogacanie uranu, jego zapasy oraz międzynarodowe sankcje.
  • Następny etap techniczny miał odbyć się w Wiedniu.