Łódź przewożąca czternaście osób w kierunku wyspy Chocho w dystrykcie Pebane w prowincji Zambezja zatonęła podczas rejsu, w który wybrali się mieszkańcy okolicznej wsi Cuassiane. Pasażerowie, w większości kobiety i dzieci, płynęli tam po skorupiaki i inne produkty morskie stanowiące źródło utrzymania nadmorskich społeczności.
Władze lokalności Alto-Maganha poinformowały, że wśród ofiar znalazło się dziewięcioro członków jednej rodziny. Śledztwo w sprawie przyczyn zatonięcia wciąż trwa, jednak wstępnie wskazuje się na złe warunki pogodowe oraz przeciążenie łodzi jako czynniki, które mogły doprowadzić do katastrofy.
Akcja poszukiwawcza objęła również sąsiedni dystrykt Larde w prowincji Nampula, gdzie odnaleziono część ciał zaginionych. Dopiero 21 sierpnia lokalny urzędnik Eduardo Maricoa potwierdził odnalezienie ostatnich pięciu brakujących osób, co pozwoliło ustalić ostateczny bilans na 12 zabitych przy dwóch osobach, które przeżyły.
Maricoa podkreślił, że ofiary zajmowały się działalnością, która od pokoleń stanowi podstawę utrzymania nadmorskich społeczności regionu — zbieraniem skorupiaków i innych produktów morskich na sprzedaż. Tego rodzaju wyprawy łodziami są w regionie powszechne mimo powtarzających się wypadków.
Bilans katastrofy
- Na łodzi płynącej na wyspę Chocho znajdowało się 14 osób.
- Ostatecznie potwierdzono śmierć 12 osób, dwie przeżyły.
- Wśród ofiar było dziewięcioro członków jednej rodziny.