Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że budowa stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce jest „potwierdzona”, uzasadniając to opinią, że Donald Trump „słynie z dotrzymywania słowa”. Nawrocki wyraził też przekonanie, że sam Trump osobiście weźmie udział w uroczystym otwarciu placówki, dla której proponuje się nazwę „Fort Trump”.

Tydzień wcześniej Trump mówił o „znaczącym postępie” w sprawie bazy, chwaląc przy tym „odważne przywództwo” Nawrockiego. Wiceminister obrony Stanisław Wziątek przekazał rozgłośni RMF FM, że jest „przekonany o pełnym porozumieniu” w tej sprawie, a otwartą kwestią pozostaje głównie lokalizacja instalacji.

Nazwa „Fort Trump” wraca po raz kolejny od 2018 roku, gdy jako pierwszy zaproponował ją prezydent Andrzej Duda podczas pierwszej kadencji Trumpa. Formalny wniosek o utworzenie nowej stałej bazy Polska złożyła w czerwcu 2026 roku. Wśród rozważanych lokalizacji wymieniany jest Poznań — prezydent miasta potwierdził, że jest ono jedną z dwóch analizowanych opcji.

Nowa placówka miałaby liczyć od 3 do 5 tysięcy żołnierzy (szacunkowo około 4,5 tysiąca), co podniosłoby łączną liczbę amerykańskich wojskowych stacjonujących w Polsce do około 15 tysięcy. Koszt projektu szacowany jest na ponad 15 mld zł (ok. 3,4 mld euro). Wcześniej USA utworzyły stały garnizon Camp Kościuszko w Poznaniu (2023) oraz bazę obrony przeciwraketowej w Redzikowie (2024).

Kluczowe fakty

  • Nawrocki: budowa amerykańskiej bazy „Fort Trump” w Polsce jest potwierdzona.
  • Nowa baza ma liczyć ok. 4,5 tys. żołnierzy, podnosząc łączną obecność USA w Polsce do ok. 15 tys.
  • Szacowany koszt projektu to ponad 15 mld zł; wśród rozważanych lokalizacji jest Poznań.