W środę przed południem rosyjski wojskowy śmigłowiec Mi-8, startujący z obwodu kaliningradzkiego, na 42 sekundy wleciał na około 300 metrów w głąb polskiego terytorium w rejonie Braniewa. Dowództwo operacyjne podniosło w reakcji myśliwce i postawiło w stan gotowości wojska lądowe, oceniając incydent jako kolejny test gotowości polskiej obrony powietrznej przez Rosję. Tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki potwierdził, że budowa amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce, nazywanej już „Fort Trump”, jest "pewna", a w Nowym Jorku doszło do pierwszego od dekady spotkania szefów dyplomacji Polski i Białorusi. W Polsce ujawniono też zatrzymania w śledztwie dotyczącym Polskiej Fundacji Narodowej, a w Turynie Słowenia pokonała Belgię i to z nią w półfinale mistrzostw Europy zagrają polscy siatkarze.
Rosyjski wojskowy śmigłowiec na 42 sekundy wleciał w polską przestrzeń powietrzną pod Braniewem; w powietrzu były polskie myśliwce.
Prezydent Nawrocki ogłosił, że budowa stałej amerykańskiej bazy wojskowej „Fort Trump” w Polsce jest już potwierdzona.
Szefowie MSZ Polski i Białorusi spotkali się w Nowym Jorku po raz pierwszy od dziesięciu lat, sygnalizując ostrożne odmrożenie relacji.
CBA zatrzymało dwoje byłych współpracowników rządu PiS, w tym obecną urzędniczkę kancelarii prezydenta, w śledztwie dotyczącym wydatków Polskiej Fundacji Narodowej.
Słowenia pokonała Belgię 3:1 w ćwierćfinale Euro 2026 w Turynie i to ona zagra z Polską w półfinale w Mediolanie.