Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły w sobotę skoordynowaną operację powietrzną przeciw Iranowi. Według izraelskiego dowództwa lotnictwo uderzyło w setki obiektów, w tym stanowiska dowodzenia Gwardii Rewolucyjnej, obronę powietrzną, wyrzutnie rakiet i dronów oraz lotniska wojskowe.

Ajatollah Ali Chamenei zginął w nalocie na swój kompleks w centrum Teheranu. Izraelscy urzędnicy potwierdzili jego śmierć, a Donald Trump ogłosił ją jeszcze w sobotę; 86-letni przywódca przez dekady podejmował ostateczne decyzje w najważniejszych sprawach państwa.

Iran odpowiedział setkami rakiet i dronów wymierzonych w Izrael oraz amerykańskie bazy w regionie. Trump zapowiedział kontynuowanie bombardowań przez cały tydzień lub dłużej, a Teheran groził nasileniem odwetu, co gwałtownie zwiększyło ryzyko wojny obejmującej kolejne państwa Bliskiego Wschodu.

Pierwszy dzień operacji

  • Atak został skoordynowany przez siły Stanów Zjednoczonych i Izraela.
  • Celami były elementy dowodzenia, obrony powietrznej oraz infrastruktury rakietowej.
  • Ali Chamenei zginął w uderzeniu na kompleks w Teheranie.
  • Irański odwet objął Izrael i amerykańskie obiekty wojskowe w regionie.