25 sierpnia 2024 to niedziela w ostatnim tygodniu sierpnia — dzień, w którym tysiące Polaków wraca do pracy po urlopach, a miasta powoli przyspieszają tempo przed wrześniem. Sejm przebywa na wakacyjnej przerwie legislacyjnej, ale biura i urzędy wracają do pełniejszego rytmu. Prasa sportowa liczy sześćset pięćdziesiąt pięć dni do mundialu, Wiedeń przygotowuje Eurowizję około pięćdziesiąt tygodni przed pierwszym półfinałem, media technologiczne odliczają sześćset trzydzieści trzy dni do Google I/O, a relacje z Ukrainy łączą letni front z polskim zapleczem wsparcia. Za siedem dni kalendarz przejdzie we wrzesień.
Niedziela 25 sierpnia — powrót z urlopów, Sejm na przerwie i 7 dni do września.
Za sześćset pięćdziesiąt pięć dni pierwszy gwizdek na Azteci — transfery letnie i 48 reprezentacji szykuje wyloty.
Eurowizja 2026 w Wiedniu — sierpniowe przygotowania około trzydzieści sześć tygodni przed półfinałem.
Google I/O za sześćset trzydzieści trzy dni — sierpniowe spekulacje o Gemini i Pixelach.
Lato na froncie i plan pokojowy w tle — polskie wsparcie bez przerwy w sierpniu.